Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miesiąc w zdjęciach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miesiąc w zdjęciach. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 kwietnia 2015

Marzec 2015 w zdjęciach

Hej :), 
z tej strony Natalia :). Przyszedł czas na podsumowanie marca w zdjęciach:) 



Kolorowy trening antystresowy wcale mnie nie znudził - wręcz przeciwnie, w zeszłym miesiącu wiele razy bardzo mi się przydał ;)


 Marzec to miesiąc, w ktorym postanowiłam gotować więcej dań z warzyw i owoców, mam nadzieję, że "Jadłonomia" mi to ułatwi.  


Przepis na pałeczki serowe znajdziecie  >>>TU<<< 


Dla mnie dzień bez blogowania jest jakiś pusty...a siewca na swojego bloga niestety nie ma czasu i nawet momentami chęci ;p (przynajmniej ja mam takie wrażenie) 


#jedzjabłka ;)

Mega szybki obiad sos: pierś z kurczaka pokrojona na kawałeczki, kawałki ananasa z puszki, serek mascarpone, mięta, przyprawy curry, gyros, ostra papryka. Pycha! 


W marcu miałam urodziny, więc nieco więcej książek do mnie dotarło :D 



Chcecie cykl o słodyczach? 




Z Siewcą mieliśmy okazje być na nietypowym meczu charytatywnym ;) 


Obiadek - te kotleciki są z fasoli. Pycha ;) Przepis >>>TU<<< 


I domowa tortilla :D

Dostałam książkę z gatunku tych erotycznych... była całkiem niezła ;) 


A na moim FP znowu konkurs :) Zapraszam:  https://www.facebook.com/pages/M%C3%B3j-Portret/136063976509773

Jeżeli macie ochotę na więcej zdjęć zapraszam na Instagram: 

piątek, 27 lutego 2015

Luty 2015 w zdjęciach

Witajcie, 
z tej strony znowu Natalia :). Cieszę się, że mój ostatni wpis tutaj przyjął się z ciepłym przyjęciem. Dlatego też postanowiłam zajrzeć tu jeszcze raz w charakterze autorki notki :). Ostatnio z Siewcą trochę rozmawiałam o tym co mogłabym tu publikować i okazało się, że niezłym pomysłem jest tydzień lub miesiąc w zdjęciach. Będę się starała publikować zdjęcia, które mają związek z nami obojgiem. Mam nadzieję, że mi się uda. 



Na tłusty czwartek zrobiłam oponki - coś co niezmiennie przypomina mi dzieciństwo i w zeszłym roku musiałam się ich nauczyć robić sama. Niestety mnie już ich nikt nie zrobi, bo nie mieszkam z rodzicami;). 


 Książki - to z nimi regularnie "zdradzam" Siewcę ;). Szkoda, że sam nie czyta:(, chyba, że Go zmotywuję. Swoją drogą dajcie znać czy macie ochotę poczytać jakieś recenzje książek...


Sałatka z tuńczykiem...to ta, o której pisałam w poprzednim poście. Tym razem w wersji z ogórkami :),


Jeżynowe wino i malinówka - malinówka wyszła prawie cała:(. Tej resztki, która została na pewno nie oddam Siewcy;p. 

Zaopatrzyliśmy się w nieco przypraw, ziół i nasion. Będzie się działo - kulinarnie oczywiście. Póki co zasadziliśmy miętę i bazylię w doniczkach i mamy nadzieję, że się rozrosną :). 



Kolejny powrót kulinarny do dzieciństwa - zapiekanka ziemniaczana z kiełbasą, cebulą i serem żółtym. Chcecie przepis? ;) - bo zdziwiło mnie, że Siewca nigdy wcześniej tego nie jadł, więc moze sami macie na nią ochotę;). 


W lutym udało mi się namówić Siewcę na film, który określił mianem babskiego. Naturalnie chodzi o "Służące" - to jedna z nielicznych historii, która mnie niesamowicie wzrusza. 




Kolorowanki dla dorosłych - to moje odkrycie miesiąca i kolejna rzecz, która odciąga mnie od Siewcy. To świetna sprawa jeżeli ktoś chce się zrelaksować i dać swojemu mózgowi odpocząć. Jednak Siewca najpierw mnie wyśmiał, później zapytał czy potrzebuję lekarza, a ostatecznie dał bana na alkohol, z racji tego, że cofnęłam się w rozwoju...na prawdę nie wiem o co Mu chodzi;p. 

Dajcie znać czy taki cykl się Wam podoba i z jaką częstotliwością miałby się pojawiać - raz na tydzień (niedziela) czy raz na miesiąc. Jeżeli Wam się spodoba będę sięgać częściej po aparat i mam nadzieję, że następnym razem pojawi się tu więcej zdjęć;)