sobota, 21 maja 2016

Koko Loko i Zakon Śniętych Kruli - oficjalny plakat

Czytalibyście coś takiego?

Ostatnio oglądam dużo anime i mam ochotę napisać serię w stylu japońskich kreskówek o superbohaterach, nadprzyrodzonych mocach, niekończących się pojedynkach. Nie zabrakłoby też ciętych dialogów.

Akcja historii działaby się w równoległym świecie, pięć lat po obaleniu w wyniku przewrotu społecznego Cesarzowej Beaty i Szarej Eminencji. Światem rządzą potężni wojownicy, decydujący o losie słabszych. Zmienić swój los można tylko poprzez walkę ryzykując swoim życiem podczas Turnieju organizowanego co cztery lata przez Zakon Śniętych Kruli.

Mam już kilka profili psychologicznych głównych postaci serii:

1. Smok Koko Loko - kto czyta bloga ten wie. Lubi dobrą zabawę, m. in. alkohol, papierosy. Nie przeciętnie inteligentny, konserwatysta. Jego super moce to zianie ogniem i latanie.

2. Wu Czen Ga (Anty Ali) - wędrowny bezdomny, miłośnik  demokracji, którą poznał przy okazji studiując wschodnie sztuki walki w Mongolii za panowania Czyngis-Chana. Świetnie włada Legendarnym Kijem Demotywatorem za pomocą, którego potrafi w wypadku zagrożenia przywołać jako żywą tarcze podobnie myślących jak on z obrębu 10 km.

3. Czykako "Buls"- wybitny humanista, poliglota, który włada każdym językiem świata. Wyszkolony w samurajskich służbach specjalnych u samego Szoguna Japonii. Obdarzony niezwykłą siłą fizyczną. Jego specjalnością jest wielki stalowy młot, po uderzeniu, którego pozostaje już tylko wziąć kredyt i zmienić pracę.

4. Krul Ryszard Lwia Grzywa, Leonardo da Vinci swoich czasów, bystry, umysł, zna się na piniądzach, historii i geografii, tak naprawdę to na wszystkim się zna. Dzięki swojej włóczni Rubikonia potrafi na krótką chwilę spowodować omamy u przeciwnika. Przez co mylą mu się pojęcia, daty historyczne i geograficzne, po prostu grzebie w jego umyśle co może doprowadzić nawet do psychozy.

5. Szalona PIH PIH, Zakochana nieszczęśliwie w Krulu Ryszardzie Lwia Grzywa. Nieszczęśliwie bo Ryszard kocha tylko swoje odbicie w lustrze, czasem co najwyżej jeszcze żonę. PIH PIH uważa, że tylko ona może w pełni docenić jego geniusz. Wiernie służy swemu ukochanemu jadowitym językiem i hipnotyzującym ofiarę spojrzeniem. Dąży do unieruchomienia swojego przeciwnika bądź to spojrzeniem bądź jadem, następnie skalpuje tępym nożem wedle uznania.

6. Krul Niczego. Niby Krul Europy ale jednak bez ziemi. Omamiony przywództwem najpotężniejszego państwa, pozbawiony jakiejkolwiek władzy. Brak znanych supermocy. Zna bardzo skuteczną technikę obrony, tj. żonglerkę bombami.

9. Burdel Mama (Buka). Faktyczny Cesarz Europy ale jeszcze bez tytułu. To ona odpowiada za chaos i anarchię w Europie, w dodatku dąży do władzy absolutnej. Najmocniejszy przeciwnik. Zna wiele technik walk i posiada wiele skutecznych broni. Ze znanych to są pejcz sołtysa, pas Hasyda, AK-47.

I co wy na to na taką serię?

24 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. w sumie ja też, ale nie wiem czy determinacji starczy

      Usuń
  2. Nie lubię anime ale takie coś by mnie skusiło - ale chyba raczej w wersji pisanej, bo uwielbiam Twój styl pisania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakby powstało to chyba tylko w wersji pisanej, kiepski ze mnie rysownik i za dużo by mi to wtedy czasu zajęło

      Usuń
  3. Znajomy bylby zachwycony. Pasjonat komiksow, smokow, fantastyki.
    Dam mu link do Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Twój znajomy ma podobnie jak ja, ale Trochę wątpię czy mu się u mnie spodoba.

      Usuń
    2. Zapytac nie szkodzi! :)

      Usuń
    3. Zapytac nie szkodzi! :)

      Usuń
  4. W wersji pisanej jestem jak najbardziej na tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w wersji pisanej będzie, muszę się tylko starać, żeby poszczególne odcinki nie były zbyt długie, w sumie to będę mógł się skupić na tym co lubię najbardziej, pisaniu niestworzonych historii

      Usuń
  5. Kolejna seria szatkująca mózg :D Ale rozumiemy to, po nie jednym anime czujemy sie podobnie xD Jasne, że czekamy na pierwsze odcinki, zwłaszcza, że plakat wzmaga ciekawość xD

    OdpowiedzUsuń
  6. brzmi śmiesznie, przypadła mi do gustu zwłaszcza Burdel Mama i Czykako Buls :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *zabawnie, w moim komentarzu nie miało być nic pejoratywnego ;)

      Usuń
  7. Ja jestem na tak, podoba mi się taki pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem na tak, podoba mi się taki pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nieźle się zapowiada ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Kompletnie nie ogarniam anime. :D Chyba byśmy się nie dogadali, jeśli chodzi o taka opowieść, bo to nie moje klimaty, ale zapowiada się chyba ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  11. O, ktoś tu się nauczył korzystać ze skanera. Miluchno! :D

    Jestem za, jak najbardziej :3.

    OdpowiedzUsuń
  12. anime i komiksy to jakoś nie dla mnie. historia z obrazkami tak, ale potrzebuję więcej tekstu niż obrazu.

    OdpowiedzUsuń
  13. O kuźwa, żeś sobie wykminił uniwersum! Wu Czen Ga - dobra ksywka :D

    Jak Cię to bawi i cieszy, to śmiało, ja tylko czasami łapałem jazdę z Koko Loko, ale ludzie widziałem polubili tego smoczka... ;)

    KULTURA & FETYSZE BLOG (KLIK!)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie czytam na co dzień tego typu rzeczy, ale mogę kilka zmian wprowadzić, zwłaszcza że mam teraz wakacje od uczelni... tylko musze się bardziej w tego bloga wczytać, bo o żadnym Koko Loko nie mam pojęcia xD

    OdpowiedzUsuń
  15. Taka seria może okazać się całkiem ciekawa. ;)
    bgrenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń